niedziela, 25 lutego 1996

Stanisław Kuźnar (1910 - 1970) /1962-1968/

Stanisław Kuźnar (1910 - 1970) - Do zakonu wstąpił w 1925 roku w Kaliszu. Filozofię studiował w Krakowie,
a teologię w Lublinie i Lowanium, w Belgii, gdzie przyjął święcenia kapłańskie w 1935 roku. Przed wybuchem II wojny światowej studiował także historią na Uniwersytecie Jagiellońskim. Kolejno pracował w wydawnictwie jezuickim w Krakowie i redagował miesięcznik dla młodzieży Miody Las, a w czasie wojny wykładał klerykom jezuickim historię Kościoła. W latach 1948 - 52 redagował Posłańca Serca Jezusowego w Krakowie. W 1959 roku wyjechał do Londynu do redakcji miesięcznika Sodalis Marianus, skąd po trzech latach przybył do Chicago, by objąć stanowisko redaktora Posłańca Serca Jezusa (1962 - 68). Prowadził równocześnie pracę duszpasterską wśród Polonii. Wielu rodaków ujmowała postać ojca Stanisław a, a polskie żeńskie zgromadzenia zakonne ceniły go za subtelne konferencje duchowne i często zapraszały do głoszenia rekolekcji. Z powodu choroby wrócił do kraju, gdzie po dwóch latach umarł. Jest autorem publikacji: Święty Andrzej Bobola - Męczennik i Patron Polski (1938), Ku szczytom. Życie s. Marii Leony Nastalówny służebniczki NMP (1946), Zwycięzca śmierci: misterium wielkopostne w IV aktach (1948).
II wojna światowa i eksterminacyjne niemieckie - a także rosyjskie - obozy koncentracyjne pochłonęły miliony istnień ludzkich, w tym także wielu polskich jezuitów. W Auschwitz Niemcy osadzili ich dwudziestu kilku. W większości zostali przewiezieni następnie do Dachau. Razem w hitlerowskim obozie w Dachau przebywało 43 polskich jezuitów, z których tylko 20 doczekało wyzwolenia. Kilku z nich powróciło do kraju, inni - po dopełnieniu studiów - wyjechali do pracy misyjnej w Północnej Rodezji (dzisiejszej Zambii), pozostałych przełożeni skierowali do pracy wśród Polonii amerykańskiej. Oni to uzupełnili braki personalne spowodowane wojną światową, a także restrykcyjną polityką paszportową rządów komunistycznych w Polsce w latach powojennych.

środa, 15 lutego 1995

O. Edward Mruk (1917 - 1987) /1952-1985/


Edward Mruk (1917 - 1987) - W listopadzie 1939 roku jako kleryk na czwartym roku formacji zakonnej z grupą jezuitów, m.in. z własnym bratem Antonim, został aresztowany przez gestapo w Krakowie i osadzony w więzieniu najpierw na Montelupich, następnie w Wiśniczu, później przetransportowany do Auschwitz i wreszcie do Dachau. W obozie koncentracyjnym „załapał się" na kucharza dla niemieckich strażników, co ułatwiało mu zdobywanie wiadomości z radia, którymi dzielił się - podobnie jak resztkami jedzenia - z towarzyszami niedoli. Po wyzwoleniu obozu (29 IV 1945) studiował filozofię i teologię w Belgii, gdzie przyjął święcenia kapłańskie w 1949 roku. W latach 1951 - 52 współpracował w wydawaniu miesięcznika Sodalis Marianus w Londynie, skąd przyleciał do Chicago, gdzie przez 31 lat pracował wśród Polonii, współredagując równocześnie Posłańca Serca Jezusa i troszcząc się o bibliotekę domową. Na przełomie lat 1978/79 był przez rok przełożonym jezuitów na Avers. W ostatnich latach, schorowany, odprawiał Msze św. recytowane jedynie w kaplicy, ponieważ nie mógł już mówić kazań. Do Polski wrócił w 1985 roku.

środa, 25 stycznia 1995

br. Tomasz Dziemba (1903 - 1996) /1951-

Tomasz Dziemba (1903 - 1996) Urodził się w Brzozowicach na Górnym Śląsku, stąd znał dobrze język niemiecki. W czasie II wojny światowej służył w polskim wywiadzie wojskowym i walczył na zachodnim froncie. Miał jednak powołanie na brata zakonnego, które zrealizował, wstępując w 1951 roku do zakonu za granicą, ale należał do polskiej prowincji, do domu chicagowskiego, gdzie z wielkim oddaniem przez wiele lat prowadził administrację Posłańca Serca Jezusa. W latach 1971 - 72 mieszkał i należał do wspólnoty kamedułów w Bloomingdale (Ohio), a następnie przebywał i pracował w chicagowskiej prowincji jezuitów amerykańskich i do niej został oficjalnie przeniesiony w 1974 roku. Kilka lat przed śmiercią stracił wzrok i przebywał w jezuickim domu spokojnej starości „Colombiere" w Clarkston (Michigan), gdzie najchętniej posługiwał się językiem niemieckim.

niedziela, 25 września 1994

Jan Wojciechowski (1903 - 1961) /1949-


Jan Wojciechowski (1903 - 1961) - Po nowicjacie (1924), studiach filozofii i teologii przyjął święcenia kapłańskie w 1935 roku w Lublinie. Następnie pracował w jezuickim gimnazjum w Wilnie oraz uczył religii i kierował Sodalicją Mariańską. W czasie II wojny światowej był kapelanem w armii generała Kleeberga, brał czynny udział w powstaniu warszawskim w randze podpułkownika i dziekana I Obwodu Śródmieście. Został odznaczony orderem Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych z Mieczami. Po wojnie pracował wśród Polaków w Hanowerze, a od 1949 roku aż do śmierci współredagował Posłańca Serca Jezusa w Chicago, podejmując równocześnie bezpośrednią pracę duszpasterską wśród Polonii. Swoje poczucie patriotyzmu przeniósł na organizujące się w Chicago szeregi harcerskie, zostając ich współzałożycielem i pierwszym kapelanem. Opublikował książki: Księża polscy, którzy pracują lub pracowali w polskich ośrodkach strefy brytyjskiej w Niemczech (1947) oraz Przewodnik Apostolstwa Modlitwy (1961).

czwartek, 25 sierpnia 1994

O. Stanisław Czapiewski *1911 /1948-

Stanisław Czapiewski *1911 - Do zakonu wstąpił w 17. roku życia. Studiował filozofię w Krakowie, a teologię w Lublinie i Wilnie. W obawie przed aresztowaniem udzielono mu święceń kapłańskich (1940) przed ukończeniem formacji, co jednak nie uchroniło ojca Stanisława przed wywiezieniem przez NKWD do gułagu na Syberii, skąd wydostał się wraz z armią Andersa i kolejno - już jako kapelan - przeszedł przez Kazachstan, Środkowy Wschód aż do Libanu. W Bejrucie dopełnił swoje studia teologiczne w 1944 roku, następnie w Egipcie był kapelanem junaków. Do Stanów Zjednoczonych trafił przez Anglię w 1948 roku. W Chicago zorganizował biuro pomocy jezuickim misjonarzom w Północnej Rodezji (Zambia). Dla zdobycia funduszy na ten cel założył pismo Polonia dla Misji Rodezyjskiej, tytuł zamieniony następnie na Pionierski Trud (1953), a wreszcie na Wśród Ludów Zambii (1966). Człowiek o niespożytej energii i pomysłowości, w 1972 roku założył w Chicago ośrodek i korporację Lusaka Mission Service, nazwę zamieniono następnie na Jan Beyzym Society, Inc.; wszystko z myślą o pomocy misjonarzom zambijskim. Jest autorem książki - albumu Latem w słonecznej Rodezji (1958) oraz trzech filmów misyjnych: Pionierski trud, Boże żniwo i Sebastiana, które były wizytówką akcji pomocy misjom, przynoszącej w skali rocznej ok. 80.000 USD. W roku 1986 ośrodek przestał istnieć, a sprawę pomocy misjom przejęli jezuici w Polsce, chociaż korporacja w dalszym ciągu działa w Chicago i pomaga misjonarzom. Ojciec Stanisław, pracujący obecnie w polonijnej parafii w Detroit, opublikował: Na przełęczy (1977), Warto było żyć (1986), Przez zakratowane okienka (1989), Dzienniczek kapelana Armii Polskiej na Środkowym Wschodzie (1994), Ciosanie osobowości (2001), a obecnie przygotowuje książkę Na polach misyjnych.

środa, 25 maja 1994

Jan Szopiński (1909 - 1977) /1945-


Jan Szopiński (1909 - 1977) - Pochodził z rodziny, z której trzech synów wstąpiło do Towarzystwa Jezusowego. Brat Bolesław jako kapłan zginął w Dachau, Teofil pracował przez 20 lat na misjach w Rodezji (obecna Zambia), a ojciec Jan — po odbyciu studiów filozoficzno - teologicznych i przyjęciu święceń kapłańskich w 1938 roku w Lublinie - został aresztowany przez gestapo w 1939 roku w Kaliszu, wywieziony do Generalnej Guberni i wypuszczony. Ponownie aresztowany przez Niemców w 1944 roku w Warszawie trafił do Dachau, skąd po wyzwoleniu wyjechał do pracy wśród Polonii amerykańskiej, głosząc rekolekcje i misje w różnych stanach i współpracując z Posłańcem Serca Jezusa. Pogodne usposobienie i poczucie humoru jednały mu wielu rozmówców. W ostatnich latach swego życia przebywał w Detroit, sprawując posługę duszpasterską w polonijnej parafii.

sobota, 1 stycznia 1994

Wacław Zajączkowski (1910 - 1992) /1940-


Wacław Zajączkowski (1910 - 1992) - Po nowicjacie w Kaliszu (1925 - 27) i regularnych studiach filozoficzno - teologicznych przyjął święcenia kapłańskie w 1938 roku. Szybko dał się poznać jako zdolny pisarz i tłumacz, dlatego zlecono mu współpracę z wydawnictwami jezuickimi. Dzięki znajomości języków, inteligencji i aktywności, jaką przejawiał, przydzielono go na początku II wojny światowej do nuncjusza w Polsce Filipa Cortesi i z nim wyjechał do Bukaresztu z misją wydawania tam tygodnika Nowa Polska dla internowanych w Rumunii polskich żołnierzy, a także zbierania dla władz kościelnych wiadomości dotyczących
losu Polaków i Żydów w okupowanej Polsce. We wrześniu 1940 roku przybył do Chicago, skąd udał się do Kanady na tzw. roczną trzecią probację przeznaczoną na pogłębianie duchowości jezuity. Po jej zakończeniu wrócił do USA i cały wysiłek skupił na informowaniu Polonii o tragicznej sytuacji w Polsce pod okupacją niemiecką. W Posłańcu Serca Jezusa drukowi artykuły pełne werwy i patriotyzmu, a od października przez rok był współredaktorem tego miesięcznika wraz z ojcem Matzlem i ojcem Jakubowskim. W 1941 roku we wrześniu założył Ligę Radiową Serca Jezusowego, dzięki której (a także dzięki pomocy Posłańca} mógł nadawać niedzielne 15 - minutowe audycje religijne najpierw w Chicago, a następnie w Hammond (Indiana). Razem było ich 65. Program radiowy dawał mu możliwość organizowania pomocy dla Polski, a także zainicjowania „Armii Serc" - modlitewnej akcji za polskich żołnierzy, w którą włączyły się zakonnice, dzieci i parafie polonijne. Audycje radiowe przysporzyły mu wielu kłopotów, ponieważ pewne środowiska kościelne w Chicago krzywym okiem patrzyły na jednostronne - jak się im wydawało - zaangażowanie ojca Wacława po stronie okupowanego przez Niemców narodu polskiego. W połowie 1943 roku ojciec Zajączkowski rozstał się ostatecznie z zakonem, i choć po latach myślał o powrocie do kapłaństwa, jednak nigdy do tego nie doszło. Jego życiowym dziełem jest dwutomowa praca w języku angielskim Martyrs of Charity (1988), podająca naukowo udokumentowane nazwiska Polek i Polaków, którzy oddali życie za ratowanie Żydów w czasie II wojny światowej. Należeli do nich także matka autora i jego krewni. Po wojnie zostali zaliczeni do „sprawiedliwych wśród narodów" i mają swoje drzewka w alei Instytutu Yad Yashem w Jerozolimie.