piątek, 19 stycznia 2001

kronika JOM 2001-2006, wydanie okolicznościowe


19 stycznia -piątek
O. Kosiński z o. Filipowiczem pojechali do City Hali na specjalne spotkanie w sprawie zatwierdzenia utworzenia kaplicy w sali przy ul. Irving Park 5835-41. Dyskusja trwała około 3 godzin. Jeden z sąsiadów, który przybył na to spotkanie bardzo sprzeciwiał się temu bojąc się, że będą mieli kłopoty z parkowaniem, mimo że prawnie ilość miejsc parkingowych odpowiada ilości 800, które mogłyby się zbierać w przyszłej kaplicy. Być może Urząd Miejski będzie chciał ograniczyć ilość siedzących miej sc w przyszłej kaplicy do 500 miejsc. Ostateczny wyrok w tej sprawie ma zapaść do 30 dni.

środa, 17 stycznia 2001

kronika JOM 2001-2006, wydanie okolicznościowe

17 stycznia 2001 - środa
Wieczorem o godz. 1930 o. sup. Kosiński z o. Filipowiczem wziął udział w spotkaniu z aldermanem i sąsiadami naszej przyszłej kaplicy. Jedynym zarzutem trzech sąsiadów, na 20 zebranych, była obawa, że będą kłopoty z parkowaniem samochodów mimo posiadania parkingu na około 67 samochodów.

czwartek, 7 grudnia 2000

kronika JOM 2001-2006, wydanie okolicznościowe


7 grudnia - czwartek
Na dzień dzisiejszy wyznaczona była rozprawa sądowa odnośnie naszej kaplicy na godz. 930, w Daley Center w śródmieściu. Pojechali na nią o. sup. Kosiński, o. Filipowicz o. Balczewski. Na rozprawę przybyła nasza adwokatka, rani Alicja Borzym z panią Joan Menix. Zjawili się tam również p. Michał Wójcik, alderman naszego okręgu i kilka osób ? sąsiedztwa, którzy wnieśli skargę przeciw nam oraz strażacy będący wcześniej u nas na inspekcji. Nie było ścisłej rozprawy, tylko w pokoju przy sali sądowej wystąpiono przeciwko nam i sędzia (kobieta) wydała wyrok, że nie wolno nam przyjmować do domu więcej jak 80 osób i to tylko do kaplicy. Poza tym nakazano nam w ciągu najbliższego tygodnia załatwić obudowę pieca ogrzewczego dwustronną ścianą z żelaznymi drzwiami. Wyrok obowiązywał od zaraz. W razie przekroczenia zakazu grożono nam karami pieniężnymi i nawet więzieniem. Nie spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy. Za tydzień ma się odbyć następna rozprawa.
O. sup. Kosiński zaraz po powrocie razem z o. Filipowiczem ułożył odpowiednie ogłoszenie, które podano do prasy polonijnej i programów radiowych, aby poinformować ludzi przed jutrzejszym świętem Niepokalanego Poczęcia. W obowiązujące święta kościelne, nie uznawane przez państwo, przychodziło zawsze dużo ludzi do kaplicy. Jeszcze tego samego dnia, wieczorem przyszli do nas panowie z kamerą z POLYISION, polskiej telewizji w Chicago, aby zrobić wywiad z o. Superiorem.

czwartek, 31 sierpnia 2000

kronika JOM 2001-2006, wydanie okolicznościowe


31 sierpnia - czwartek
O. sup. Kosiński wpłacił $20.000,00 a conto zakupu domu Irving Park.
Nasza adwokat, p. Alicja Borzym, złożyła w Urzędzie Miejskim, w Building Department zbiór dokumentów odnośnie do skargi na nasz dom przy Avers.

poniedziałek, 14 sierpnia 2000

kronika JOM 2001-2006, wydanie okolicznościowe

14 sierpnia -poniedziałek
O. Filipowicz jako prezes korporacji Polish Messenger 'odpisał wstępny kontrakt kupna domu przy 5835-41 Irving Park Rd., Chicago, IŁ 60634.

wtorek, 8 sierpnia 2000

kronika JOM 2001-2006, wydanie okolicznościowe

8 sierpnia - wtorek
Wszyscy aktualnie mieszkający w domu razem z o. John Castello, jezuitą chicagowskim oraz architektem Pawłem Hardej pojechali oglądać posesję przy Irving Park.

wtorek, 1 sierpnia 2000

kronika JOM 2001-2006, wydanie okolicznościowe


1 sierpnia - wtorek
Rano o. sup. Kosiński z o. Balczewskim oraz p. Hubertem Cioromskim obejrzeli wewnątrz budynek przy ul. Irving Park, niedaleko Austin, który jest na sprzedaż wraz z dużym parkingiem. Oglądaliśmy go z zewnątrz 13. lipca. Budynek zawiera: dużą salę na 500 - 600 osób z przylegającym barem mogącym pomieścić następne 100 osób, następnie dość obszerną salę na piętrze. Całość jest ochładzana i ogrzewana systemem chłodniczo ogrzewczym niedawno wmontowanym. Z dużej sali na parterze są dwa wyjścia na ulicę. Główną salę da się łatwo przerobić na kaplicę. O. Superior zaraz przekazał e-mailem te wiadomości do o. prow. Żaka, który w odpowiedzi polecił porozumieć się w tej sprawie z jezuitami chicagowskimi - i oczywiście z kurią archidiecezjalną.