piątek, 25 czerwca 1993

Władysław Wantuchowski (1895 - 1961) /1936-1938/

Władysław Wantuchowski (1895 - 1961) - Do zakonu wstąpił w Starej Wsi po ukończeniu 15. roku życia. 13 lat później - po odbyciu studiów filozoficznych i teologicznych - otrzymał święcenia kapłańskie i pracował w duszpasterstwie w kraju. W Chicago głosił rekolekcje i misje w latach 1936 - 38. Stany Zjednoczone nie były jednak jego ulubionym krajem, dlatego wrócił do Polski krótko przed wojną i został mianowany rektorem w kolegium wileńskim. W 1942 roku Niemcy osadzili go w więzieniu, gdzie przebywał do wkroczenia Rosjan w 1944 roku. Do śmierci pracował na różnych placówkach jezuickich w kraju, uważany za wybitnego kaznodzieję i rekolekcjonistę. Kultura osobista, serdeczność, żywy temperament i jowialność jednały mu wielu tak wśród ludzi świeckich, jak i w zakonie.

niedziela, 25 kwietnia 1993

br. Antoni Noniewicz (1902 - 1964) /1934-


Antoni Noniewicz (1902 - 1964) - Urodził się na Litwie, do nowicjatu wstąpił w 1928 roku w Kaliszu. Przez resztę swojego życia zakonnego pracował jako kucharz najpierw w Polsce, a od 1934 roku w Chicago, gdzie troszczył się także o kaplicę, zakrystię i dom. Brat Antoni jest klasycznym przykładem poświęcenia i troski o zapewnienie warunków życia i pracy księżom. W czasie II wojny światowej organizował pomoc dla jezuitów w Polsce oraz jeńców wojennych w oflagach i stalagach niemieckich.

czwartek, 25 lutego 1993

Zygmunt Jakubowski (1898 - 1961) /1932-/


Zygmunt Jakubowski (1898 - 1961) - Nowicjat odbył w 1913 roku w Starej Wsi, studia filozoficzne w Nowym Sączu, a teologiczne w Krakowie i Lublinie, gdzie także przyjął święcenia kapłańskie (1928). Cztery lata później wyjechał do pracy wśród Polonii amerykańskiej. W Chicago - podobnie jak inni jezuici - poświęcał się pracy duszpasterskiej i misyjnej, pisał artykuły do Posłańca Serca Jezusa, a od 1947 roku aż do śmierci wydawał go jako redaktor naczelny. Dokładność, pomysłowość i żywa inteligencja ojca Zygmunta nadały pismu jakby nowy wymiar, za co był bardzo ceniony wśród czytelników.

środa, 11 listopada 1992

1928: powstaje Prowincja Chicago SJ, wyodrębnienie z Prowincji St. Louis (Missouri), 1928

W 1928 roku z prowincji St. Louis (Missouri) wyodrębniła się zakonna prowincja chicagowska. Jej też zawdzięczają polscy jezuici życzliwe przyjęcie i zgodę na założenie w 1933 roku polonijnej placówki duszpasterskiej przy 4105 N. Avers Avenue w Chicago - mieście, które w szybkim tempie stawało się sercem Polonii amerykańskiej. Wystarczy powiedzieć, że w 1940 roku na ok. 3 min 300 tyś. ludności polskiej, zarówno urodzonej w Ameryce

sobota, 25 lipca 1992

Antoni Biegański (1900 - 1944) /1927-1929; 1935-1936/


Antoni Biegański (1900 - 1944) - Cztery lata po nowicjacie (w Kaliszu) ukończonym jako brat zakonny, został wysłany do Nowego Jorku, gdzie do powrotu do Polski pracował przy redakcji Posłańca Serca Jezusa w okresie od 1927 do 1929 roku. W roku 1930 widzimy go w Kurii Generalnej w Rzymie, skąd w 1935 roku ponownie przybył do Stanów Zjednoczonych. Tam, w rezydencji w Chicago na Avers Avenue, przez dwa lata był odpowiedzialny za funkcjonowanie domu i biblioteki. W 1936 roku powrócił do Polski na stanowisko sekretarza przełożonego i prokuratora Wydawnictwa Księży Jezuitów w Warszawie. W 1939 roku został wysłany do Rzymu, skąd wkrótce przyjechał do kraju z powodu zagrożenia wojennego. Zginął zamordowany przez hitlerowców w Warszawie przy ul. Rakowieckiej w dniu 2 sierpnia 1944 roku, w drugim dniu powstania warszawskiego.

Stanisław Mrozek (1893 - 1960) /1927-1934/


Stanisław Mrozek (1893 - 1960) - W 1927 roku, dwa lata po przyjęciu święceń kapłańskich, wyjechał do pracy wśród Polonii w Chicago. Przez kilka następnych lat, podobnie jak inni misjonarze, głosił rekolekcje i misje. W 1934 roku opuścił jednak zakon i w Chicago przystąpił do Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego.

czwartek, 11 kwietnia 1991

Bielecki Wiktor (1872 - 1945) /1914- /

 
Wiktor Bielecki (1872 - 1945) - W roku 1914 przybył do Stanów Zjednoczonych - po studiach filozoficzno-teologicznych i przyjęciu święceń kapłańskich (1905) — z dziesięcioletnim doświadczeniem duszpasterskim. Tu zabrał się z zapałem do pracy misjonarskiej, ale choroba przerwała tę działalność. Lekarze wróżyli mu tydzień życia. Tymczasem w 1917 roku widzimy ojca Wiktora na stanowisku współredaktora (wraz z ojcem A. Warolem) nowo powstającego w Nowym Jorku Posłańca Serca Jezusa. Pracy redaktorskiej oddawał się do 1923 roku, kiedy to zastąpił go ojciec E. Matzel. Tymczasem ojciec Bielecki wrócił do głoszenia misji i rekolekcji w Ohio i innych stanach. W 1934 roku osiadł na stałe w nowym domu jezuitów w Chicago, roztaczając troskę duszpasterską nad zakonnicami, księżmi i polonijnymi parafiami. Był niezmordowany jako spowiednik i indywidualny kierownik duchowy.
O każdym prawie jezuicie piszemy, że głosił misje ludowe, rekolekcje, prowadził nabożeństwa 40 - godzinne, nowenny itp. Aby uświadomić sobie, co to znaczyło z dnia na dzień w życiu tych księży, przypatrzmy się konkretnym danym wyciągniętym z archiwalnych sprawozdań dotyczących działalności jezuickich misjonarzy w latach 1930 - 1960.
W pierwszym dziesięcioleciu (1930 - 1940) jezuici polscy (w liczbie 5 lub 6 w poszczególnych latach) przeprowadzili 1.456 prac duszpasterskich, jak rekolekcje (14 - dniowe, 8 - dniowe, 6 - dniowe, 3 - dniowe), nabożeństwa 40 - godzinne, nowenny... Z wyliczenia wynika, że jeden jezuita w ciągu roku wyjeżdżał na prace w terenie: do parafii i kościołów polonijnych w różnych stanach średnio 27 razy.
Wiatach 1941 - 1950, kiedy średnio w ciągu roku pracowało 5 księży, przeprowadzono 1.335 akcji duszpasterskich, a na jednego jezuitę przypadało wtedy w skali rocznej 29 prac apostolskich.
W kolejnym dziesięcioleciu (1950 - 1960) jezuici polscy - a było ich w Stanach w ciągu roku średnio 7 - przeprowadzili 1.804 prace duszpasterskie i na jednego z nich w przeciągu roku przypadało 20 serii rekolekcji, misji... Dla dokładności dodajmy, że dane archiwalne za lata 1958 - 1960 nie są pełne.
Ci sami jezuici w latach 1925 - 1951 wygłosili do różnych polskich żeńskich zgromadzeń zakonnych 291 serii rekolekcji (w przeważającej liczbie 8 - dniowych).
Podając te dane, chcemy dostrzec i docenić wkład polskich jezuitów w utrzymanie wiary i ducha narodowego wśród rodaków w Ameryce, a także uzmysłowić czytelnikowi, że w tamtych latach, kiedy jeszcze było wielkie zapotrzebowanie na rekolekcje, misje itp., każdy jezuita ponad 6 miesięcy w roku - i to dzień w dzień - głosił kazania, spowiadał tysiące wiernych i sprawował sakramenty święte.